IX Sympozjum Odonatologiczne
Nadwarciański Park Krajobrazowy
Ląd, 5–8 lipca 2012 r.

relacja Emilii Grzędzickiej
opatrzona zdjęciami: Bogusława Daraża, Julii Dobrzańskiej, Emilii Grzędzickiej, Agnieszki Henel, Jakuba Liberskiego i Grzegorza Tończyka
fragment mapki pochodzi ze strony — http://www.ekoedukacja.com.pl/lad/do_pobrania/nadwarcianski_RGB150.jpg





Jak co roku drogi ważkologów z różnych zakątków Polski zbiegły się w jednym szczególnym terminie i miejscu. Tym razem był to pierwszy weekend lipca i Nadwarciański Park Krajobrazowy. „Gdzie my, tam ważki” — dlatego na sympozja zwykle wybierane są obszary nie do końca jeszcze poznane pod względem fauny tej grupy owadów, które warto odwiedzić w celu zapełnienia białych plam na mapach rozmieszczenia krajowych gatunków i poszerzania naszej wiedzy. Jak zwykle poza wspólnymi wypadami w teren, było miejsce także na sesję referatową oraz nowość — forum, na którym mogliśmy przedyskutować i ukierunkować wspólne pomysły. Ta krótka relacja stanowi zapis najważniejszych wydarzeń tamtych dni, jakie wpisały się w toczącą się nieprzerwanie historię działalności Sekcji Odonatologicznej PTEnt.

Głównym organizatorem Sympozjum A.D. 2012 był Jacek Wendzonka. W czwartkowe popołudnie czekał na nas słoneczny dworek w Lądzie nad Wartą, gdzie mieści się siedziba Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Wielkopolskiego oraz ubłocony samochód Jacka, który już zawczasu wybadał okoliczny teren. Zebrało się 21 uczestników spotkania — poza stałą gwardią dojechało również kilka nowych osób.



Stoją od lewej: Jacek Wendzonka, Juliusz Samoląg, Bogusław Daraż, Emilia Grzędzicka, Rafał Bernard, Jakub Szymański, Kamil Hupało, Michał Rachalewski, Joanna Starek, Dagmara Błońska, Julia Dobrzańska, Maciej Górka z synem Wojtkiem, Lucyna Stelmaszak–Górka, Krzysztof Frąckiel, Agnieszka Henel, Piotr Mikołajczuk, Grzegorz Horabik, Alicja Miszta.
Siedzi: Jakub Liberski.
Leży: Grzegorz Tończyk.
W tle klasztor pocysterski.

(foto Bogusław Daraż)
 
 

W piątek 6 lipca od razu przystąpiliśmy do praktycznej części. Odwiedziliśmy starorzecze Warty w Białobrzegu — bardzo urokliwe miejsce, z szerokim pasem przybrzeżnej roślinności oraz gęsto pokrywającymi lustro wody grzybieniami białymi. Poszukiwaniom ważek — podobnie jak później w kilku miejscach — wtórował monotonny głos kumaka nizinnego. Zbiorowe obserwacje zaowocowały listą 30–tu gatunków na czele z lecichą białoznaczną, żagwią rudą i żagnicą wielką, dwoma gatunkami oczobarwnic, szklarką zieloną, miedziopiersią metaliczną, szablakami, łątkami i wieloma innymi. Zwróciliśmy uwagę, że pierwszy z wymienionych gatunków — ciepłolubny gość z południa — trzyma się tylko wysychającej części starorzecza, rzadko bowiem bywa spotykany w podobnych środowiskach. Przejazd kawałek dalej ku wartko już płynącej rzece Warcie (na wysokości Białych Gór) zaowocował spotkaniem z gadziogłówką żółtonogą — zarówno osobnikiem młodym, jak i dorosłym oraz z trzeplą zieloną (potwierdzoną wylinką) objętą siecią Natura 2000. Dla wielu z nas spotkanie z pierwszym z wymienionych gatunków było pierwszym w życiu. Ważka schwytana w siatkę entomologiczną, cierpliwie znosiła nasze fotografowanie jeszcze siedząc na roślinności.

Następnie zajrzeliśmy do paru starorzeczy o różnym stopniu zachowania — także wyschniętych i z lustrem wody pokrytym rzęsą. Zupełnym hitem była wizyta przy zbiorniku za wałem na Warcie, gdzie spodziewaliśmy się żagnicy zielonej z racji występowania tam rośliny, na której składa jaja i wśród której żyją larwy — osoki aloesowatej. I nie pomyliliśmy się — przez lornetki dało się zaobserwować dorosłe samce latające nad kępami manny mielec. Z racji grząskiego dna oraz wzmożonej aktywności ważek w czasie upału, trudno było pochwycić je w siatki. Przy okazji obejrzeliśmy trzy piękne trzmielojady krążące w kominie powietrznym. Ponieważ pogoda dawała się we znaki także i nam, po wypełnieniu misji terenowej na ten dzień, udaliśmy się do ośrodka.

 
 
 
Dolina Warty, która na tym odcinku wykorzystuje szeroką Pradolinę Warszawsko–Berlińską.
(foto Julia Dobrzańska)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
Najbliższe starorzecze. Widzimy dno pradoliny — płaskie „jak naleśnik”, o wielokilometrowej szerokości.
(foto Julia Dobrzańska)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
 
 
Warta.
(foto Grzegorz Tończyk)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
Warta.
(foto Grzegorz Tończyk)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
 
 
Starorzecze Warty w Białobrzegu — bardzo urokliwe miejsce, z szerokim pasem przybrzeżnej roślinności oraz gęsto pokrywającymi lustro wody grzybieniami białymi. Ważki obserwują: Agnieszka Henel, Krzysztof Frąckiel i Joanna Starek.
(foto Julia Dobrzańska)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
Osaczona lecicha białoznaczna. Uczymy się rozpoznawać jej najważniejsze cechy.
(foto Emilia Grzędzicka)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
 
 
Starorzecze Warty w Białobrzegu.
(foto Julia Dobrzańska)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
Nad zarośniętym osoką aloesowatą starorzeczem. Uczymy się pilnie.
(foto Emilia Grzędzicka)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
 
 
Rafał Bernard próbuje złapać żagnicę zieloną. W głębi Alicja Miszta z poświęceniem brodzi w wodzie w poszukiwaniu wylinek.
(foto Emilia Grzędzicka)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
Ostatecznie Jakub Liberski zakłada wodery i sprawnie zbiera około 10 wylinek na osoce.
(foto Julia Dobrzańska)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.

Dr Rafał Bernard z UAM w Poznaniu — jeden z najważniejszych autorytetów z dziedziny ważek w Polsce — poprowadził interesujące forum odonatologiczne, w czasie którego mogliśmy przedyskutować najświeższe aktualności z dziedziny. Ważną dla nas wiadomością był fakt zmiany nazwy rodzajowej pałątki zielonej — obecnie jej nazwa łacińska brzmi Chalcolestes viridis. Ponieważ genetycy wzięli ważki na warsztat, należy się spodziewać kolejnych podobnych zmian taksonomicznych.

W świetle planowanej monografii ważek Polski, padła także propozycja bliższego przyglądnięcia się dwóm gatunkom ginącym w skali Europy: łątce wiosennej Coenagrion lunulatum oraz szablakowi przypłaszczonemu Sympetrum depressiusculum. Pierwszy wycofuje się od południa Polski, najlepiej szukać go nad wodami ze stopniowo wchodzącym pasem turzyc, gdzie — w przeciwieństwie do przybrzeżnej łątki stawowej — ma tendencję do latania nad samym lustrem. Drugi gatunek z kolei, występuje w turzycowiskach przy rowach, także tych okresowo wysychających.

* * *

7 lipca, w sobotę, odbyła się zaplanowana sesja referatowa.

Jakub Liberski przybliżył uczestnikom szczegóły wyprawy do torfowiska Na Równi pod Śnieżką na początku sierpnia 2011 roku, której celem było obejrzenie stanowiska żagnicy północnej Aeshna caerulea. Przez to miejsce przebiega granica polsko–czeska, położone jest ono na wysokości 1420 m n.p.m. Na pięknych fotografiach mieliśmy okazję obejrzeć torfowiska porośnięte kosodrzewiną oraz wizerunki siedmiu gatunków ważek, jakie zanotowali tam uczestnicy: poza wspomnianą żagnicą północną, także miedziopierś górską, żagnicę torfową, pałątkę pospolitą, żagnicę siną, zalotkę torfowcową, szablaka czarnego. Perła tego miejsca, czyli żagnica północna, jest reliktem płaskowyżu górskiego stanowiącego unikat Sudetów. Ważka straciła kontakt z innymi populacjami 8–10 tysięcy lat wstecz.

Alicja Miszta umożliwiła nam spojrzenie na wylinki ważki czteroplamej znad rzeki Woda Graniczna na Śląsku. Z torfowiska o powierzchni 100 m2 w czerwcu 2010 zebrano 306 wylinek tego gatunku, z czego aż 10 % miało zniekształcone przydatki analne, wynikłe z zalegających tam osadów zawierających związki ołowiu, cynku, kadmu i miedzi.

Michał Rachalewski przybliżył historię badań nad systematyką i taksonomią ważek. Pierwszym gatunkiem opisanym przez Linneusza była ważka płaskobrzucha. Aktualnie w dobie genetyki molekularnej nadal należy być przyzwyczajonym do zmian w nazewnictwie, ale to tylko sprawa porządkowa. Nowością naszych czasów stał się natomiast przedmiot ochrony — nie są to już same gatunki, ale linie genetyczne (ESU — evolutionary special units).

Kamil Hupało przedstawił w swoim wystąpieniu aspekt partenogenezy u ważek — interesujący z tego względu, że jeszcze do niedawna wydawało się, że ta grupa owadów z powodzeniem opiera się „pokusie” rozmnażania przez niezapłodnione samice. I tak, Ischnura hastata — amerykańska ważka z Azorów — potrafi rozmnażać się bez udziału płci „brzydkiej”, a powodem takiego zjawiska może być obecność mikroorganizmów. Niemniej jednak przyzwyczajone do opieki samca dzieworodne samice, dają się schwytać samcom tężnicy małej w interesujące dwugatunkowe tandemy, w których nie dochodzi jednak do kopulacji.

Piotr Mikołajczuk opowiedział o siedliskach iglicy małej jakie zaobserwował w Polsce środkowo–wschodniej. Gatunek ten rzadko występuje poza zbiorowiskami szuwarowymi, tymczasem był spotykany na wełniance pochwowatej po obumarciu drzew, na obniżeniach śródleśnych wypełnionych niewielką ilością wody, czy na skrzypach w sąsiedztwie siedmiopalecznika błotnego.

Jacek Wendzonka opowiedział o swojej pogoni za trzeplą zieloną na obszarze Natura 2000 Młosino–Lubnia o znaczeniu wspólnotowym. Jego symbolami są: jeziora ramienicowe i lobeliowe, bory chrobotkowe, nocek łydkowłosy, bóbr i trzepla zielona. Niestety, mimo poszukiwań, ważki tej nie odnaleziono w granicach obszaru, zanotowano za to zalotkę większą, masowo występującą ważkę rudą, a nad rzeką Parzenicą niespotykane, rekordowe — sięgające 25–30% — zainfekowanie wylinek smaglca ogonokleszcza racicznicami. Na lobeliowym Jeziorze Cyrkowiec zanotowano dwa gatunki zalotek: białoczelną i spłaszczoną. Przedmiot poszukiwań zostanie usunięty z SDF-u wspomnianego obszaru Natura 2000.

Bogusław Daraż w ostatnim wystąpieniu spowodował, iż na chwilę oderwaliśmy się od rozmów na temat ważek z granic naszego kraju. Przedstawił nam barwny świat dindirindiri (ważki w języku Subiya z Botswany) wprost z południowej Afryki. Na kontynencie afrykańskim jest ponad 900 gatunków tych owadów, w tym w samej tylko strefie kontynentalnej — aż 750. Jednak dla porównania: w strefie neotropikalnej i orientalnej żyje aż 1600 gatunków ważek. Mało kto wie, że Park Narodowy Chobe w Botswanie to nie tylko sępy, marabuty, bielik afrykański, dzioborożce, pelikany, toko, żołny, słonie, bawoły, żyrafy i lwy, ale także barwne ważki o łacińskiej nazwie Brachythemis leucosticta. Co ciekawe, w południowej Afryce mieszka tylko jeden gatunek tężnicy — Ischnura senegalensis, podczas gdy na świecie jest ich 70. Napotkana podczas wyprawy Agriocnemis gratiosa to bliska krewniaczka najmniejszej ważki świata (A. naia, 17 mm długości). Podczas wizyty w Parku Narodowym Matobo w Zimbabwe pojawił się swojski akcent — dwie najbardziej wszędobylskie ważki — szafranka i husarz władca. W dalszej części prezentacji mieliśmy okazję obejrzeć mnóstwo pięknych zdjęć innych, zupełnie nam nieznanych, barwnych gatunków, które udało się zaobserwować uczestnikom wyprawy w rzekach pełnych krokodyli i hipopotamów oraz nad leśnymi strumieniami.

Dzień pełen wrażeń ze zdobywania nowej wiedzy, zakończyła sesja posterowa, podczas której podziwialiśmy dwa plakaty: Julii Dobrzańskiej o ważkach zbiorników znajdujących się w Warszawie oraz Agnieszki Henel, Krzysztofa Frąckiela i Jana Taylora na temat odonatofauny Biebrzańskiego Parku Narodowego.

Wieczór trzeciego dnia Sympozjum minął nam na zwiedzaniu zabytkowego klasztoru pocysterskiego w Lądzie. Poza głównym obiektem naszych zainteresowań, jakim są ważki, podczas spotkań staramy się bowiem poznać także historię i uwarunkowania środowiskowe miejsc, jakie odwiedzamy. Klasztor ten dotknęło wiele tragedii. Spacerując po terenie ośrodka zapoznaliśmy się także z rekonstrukcją dawnego grodziska.


 
Agnieszka Henel i Julia Dobrzańska zwiedzają grodzisko w Lądzie.
(foto Emilia Grzędzicka)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
Zwiedzamy klasztor pocysterski w Lądzie.
(foto Jakub Liberski)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
 
 
Ważkarze w niedzielę nad Wartą.
(foto Jakub Liberski)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
No i koniec, wracamy do samochodów, do ośrodka na obiad i do domu...
(foto Jakub Liberski)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
 

Czas Sympozjum powoli dobiegał końca, ale ponieważ nasza pasja wychodzi daleko poza ramy pracy, czy obowiązków zawodowych, wybraliśmy się w teren także od święta, czyli w niedzielę. I nie pożałowaliśmy — wycieczka zaobfitowała w obserwację dwóch samców rzadkiej w Polsce lecichy małej. Ten optymistyczny akcent pozwolił już zatęsknić do następnego Sympozjum — tym razem X-ego, jubileuszowego. Kiedy i dokąd zawieje nas tym razem? Tego nie wiadomo — jedno jest pewne: „gdzie my, tam ważki”. Również i w tym roku kolejny raz wróciliśmy do codzienności bogatsi o nową wiedzę i doświadczenia.

 
   
 
Ważki zarejestrowane w Nadwarciańskim Parku Krajobrazowym podczas sympozjum w Lądzie
(30 gatunków)
ważki na każdym stanowisku skrupulatnie spisywała Agnieszka Henel

kliknięcie w nazwę ważki powoduje przejście do strony poświęconej danemu gatunkowi
 
 
Zygoptera

Świtezianka błyszcząca Calopteryx splendens
Pałątka pospolita Lestes sponsa
Pałątka zielona Chalcolestes viridis
Tężnica wytworna Ischnura elegans
Nimfa stawowa Enallagma cyathigerum
Łątka wczesna Coenagrion pulchellum
Łątka dzieweczka Coenagrion puella
Oczobarwnica większa Erythromma najas
Oczobarwnica mniejsza Erythromma viridulum
Pióronóg zwyczajny Platycnemis pennipes
 
Anisoptera

Żagnica (żagiew) ruda) Aeshna isoceles
Żagnica wielka Aeshna grandis
Żagnica sina Aeshna cyanea
Żagnica zielona Aeshna viridisgatunek chroniony
Husarz władca Anax imperator
Gadziogłówka żółtonoga Gomphus flavipesgatunek chroniony
Gadziogłówka pospolita Gomphus vulgatissimus
Trzepla zielona Ophiogomphus ceciliagatunek chroniony
Szklarka zielona Cordulia aenea
Miedziopierś metaliczna Somatochlora metallica
Ważka czteroplama Libellula quadrimaculata
Ważka płaskobrzucha Libellula depressa
Ważka ruda Libellula fulva
Lecicha pospolita Orthetrum cancellatum
Lecicha białoznaczna Orthetrum albistylumważka południowa
Lecicha mała Orthetrum coerulescensważka południowa
Szablak czarny Sympetrum danae
Szablak krwisty Sympetrum sanguineum
Szablak żółty Sympetrum flaveolum
Szablak zwyczajny Sympetrum vulgatum
 
 
 
Napotkane ważki na zdjęciach uczestników sympozjum
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć
 
 
Samiec ważki płaskobrzuchej Libellula depressa na tabliczce ośrodka.
(foto Emilia Grzędzicka)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
Samiec lecichy małej Orthetrum coerulescens.
(foto Julia Dobrzańska)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
 
 
Martwy samiec ważki czteroplamej Libellula quadrimaculata.
(foto Emilia Grzędzicka)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
Młody samiec gadziogłówki żółtonogiej Gomphus flavipes.
(foto Emilia Grzędzicka)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
 
 
Para świtezianek błyszczących Calopteryx splendens.
(foto Grzegorz Tończyk)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
Samiec trzepli zielonej Ophiogomphus cecilia.
(foto Grzegorz Tończyk)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
 
 
Wylinki gadziogłówki żółtonogiej Gomphus flavipes i trzepli zielonej Ophiogomphus cecilia.
(foto Agnieszka Henel)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.
Wylinka żagnicy zielonej Aeshna viridis.
(foto Agnieszka Henel)
Kliknij w zdjęcie aby powiększyć.